Istniejemy jako rodzina i tak staramy się funkcjonować. Dla każdego oznacza to co innego. Dla nas to poza równie ważnym spędzaniem wspólnie czasu, cieszeniu się z osiągnięć i kibicowaniu sobie nawzajem, bardzo istotne wspieranie się. 

Bo niestety życie to nie bajka- nie zawsze jest miło i kolorowo. Czasami przychodzą ciężkie chwile i kiedy jedno z nas podupada na siłach, jesteśmy blisko, aby się wzajemnie pchać pod górę i dodawać zapału.

Wsparcie, wsparcie i jeszcze raz- wsparcie

Niekiedy mamy tę siłę, ale jest jej niewystarczająco, wtedy nabieramy jej jeszcze więcej motywując się nawzajem lub odciążając ze zbędnych, drobnych “przeszkadzaczy”. Tak też było w przypadku, kiedy mój mąż, a diabełka tata, miał wyruszyć w trasę. Dla tych, którzy nie wiedzą- niedawno podjął on pracę jako kierowca. Wymagało to wielu przygotowań, które przysporzyły mu nieco stresu. Ale było warto! Niemało leżało też po naszej (mojej i naszego diabełka) stronie. Musieliśmy w tym czasie być wyjątkowo wyrozumiali. Czasami nawet chodzić na paluszkach, podczas gdy tata starał się być nieugięty podczas testu na odpowiedni rodzaj prawa jazdy. A ten, kto ma w domu malucha, wie dobrze jak ciężkie jest utrzymanie domu w ciszy. Wymaga to niezłej kreatywności ze strony mamy 😉 Ale czego się nie robi dla taty w potrzebie!

Tata kierowca

Zapoznanie się ze wszystkimi organami kontroli kierowców w Polsce i za granicą, obowiązującymi dokumentami, jakimi profesjonalny kierowca powinien dysponować, listami przewozowymi i ewidencją czasu pracy, wszelkimi uprawnieniami na przewóz poszczególnych przedmiotów lub osób… było tego co niemiara. Na szczęście badanie kierowców w Olsztynie (zarówno psychologiczne, jak lekarskie) przebiegło zaskakująco sprawnie, choć zarazem bardzo dokładnie i skrupulatnie.

Rodzina zawsze da radę!

Szczęśliwie wszystko przebiegło gładko, a przy okazji nasz mały diabełek nauczył się jak wspierać bliskich w chwilach stresowych. Okazało się, że dysponuje on ogromną empatią. Któregoś razu, kiedy tata siedział z nosem w papierach, wpadł nawet na pomysł, aby przygotować (w jego wykonaniu plastikową) herbatkę i kanapki, co bardzo podniosło tatę na duchu, a mamę oczywiście wzruszyło.
Pamiętajcie więc! Rodzina, która trzyma się razem- pozostaje razem, a poza tym jest niezwykle silna i kochająca.