Zabawki dla przedszkolaka

Każdy z rodziców przedszkolaka, stanął kiedyś przed wyborem co kupić dziecku w prezencie? Z jednej strony wiemy, że dzieci szaleją na widok gluta, który śmierdzi, lepi do wszystkiego, co staje mu na drodze, ale z drugiej strony wolelibyśmy zainwestować w coś, co pozwoli się naszemu dziecku rozwinąć, spróbować czegoś nowego. Oczywiście druga opcja jest o wiele lepsza, to my pokazujemy naszemu dziecku, co jest warte uwagi i jakimi wartościami powinien kierować się w życiu. A śmierdzącego gluta mogą mu kupić koledzy na urodziny.

Zawsze, gdy kupuję prezenty, nie ważne, czy dla dzieci, czy dla znajomych i rodziny, chcę, aby był użyteczny. Sama lubię praktyczne prezenty, które nie zajmują tylko niepotrzebnie miejsca w domu.
Co zatem polecam? Swoim dzieciom uwielbiam kupować książki, choć nie zawsze na twarzy pojawia się uśmiech po otwarciu paczki, wiem, że wpajanie dobrych nawyków wejdzie w nawyk. Poza tym uśmiech pojawia się, gdy razem czytamy o nowych przygodach naszych ulubionych bohaterów. Tak jak już wspomniałam, jesteśmy rodziną muzyków, dlatego instrumenty, również t zabawkowe sprawiają mojemu diabełkowi sporo radości, bardzo cieszę się, że zaszczepiłam w nim miłość do tworzenia.

Oczywiście nie ograniczam się tylko do książek i muzyki, kocham swoje dziecko i uwielbiam je rozpieszczać (z głową!), święta i urodziny to dla mnie jedyne okazje, kiedy mogę pozwolić sobie na zakup nowego transformersa albo paczki kultowych klocków i rozkoszować się widokiem mojego dziecka, które zasypia z ukochanym bohaterem. W końcu dzieci powinny być dziećmi.